Są rzeczy, o jakich można opowiadać przez pół lekcji. Są też takie, które wystarczy raz zobaczyć. Jak wygląda wnętrze wulkanu? Gdzie dokładnie leży miejsce opisane w lekturze? Jak obraca się bryła w przestrzeni? Do niedawna odpowiedź często oznaczała zdjęcie w podręczniku albo wyobrażenie sobie wszystkiego na podstawie opisu. Dzisiaj nauczyciel jest w stanie pokazać klasie znacznie więcej.
I nie chodzi o to, aby każdą lekcję zamieniać w seans przed ekranem. W edukacji coraz częściej mówi się przecież o ograniczaniu czasu spędzanego przed ekranami. Monitor interaktywny może jednak być czymś zupełnie innym niż kolejnym urządzeniem do biernego oglądania. Dobrze wykorzystany stanowi pomoc, która pozwoli zobaczyć, porównać, zaznaczyć, policzyć albo wspólnie przeanalizować materiał.
Matematyka, której nie trzeba sobie tylko wyobrażać
Matematyka potrafi być bardzo abstrakcyjna. Szczególnie wtedy, gdy trzeba wyobrazić sobie figurę, wykres czy zależność między liczbami. Monitor interaktywny pozwala nauczycielowi pokazać zadanie na dużym ekranie i pracować nad nim razem z klasą. Można nanosić kolejne elementy na wykres, zaznaczać błędy w rozwiązaniu, przekształcać figury lub wspólnie szukać sposobu dojścia do wyniku. Uczeń nie musi tylko patrzeć, jak nauczyciel zapisuje rozwiązanie na tablicy. Monitor pozwala mu zobaczyć kolejne etapu i łatwiej zrozumieć, skąd właściwie wziął się wynik.
Język polski nie musi być wyłącznie kolejnym tekstem w podręczniku
Lekcja języka polskiego również daje sporo okazji do wykorzystania monitora. Fragment lektury można wyświetlić i wspólnie zaznaczyć najważniejsze informacje, wskazać środki stylistyczne czy odnaleźć konkretny akapit potrzebny do rozmowy. A co z miejscami, w których rozgrywa się akcja? Zdjęcia, mapy i materiały dostępne w internecie pozwalają przenieść klasę choć na chwilę w inne miejsce. Warszawa z czasów opisanych w lekturze, krajobraz Paryża, wnętrze śródziemnomorskiego zamku bądź mapa podróży bohatera może stanowić świetny punkt wyjścia do rozmowy. Nie zastąpi to prawdziwej wycieczki, ale pozwala pokazać coś, czego uczniowie nie mogliby zobaczyć podczas zwykłej lekcji.
Przyroda? Tutaj możliwości robią się naprawdę szerokie
Trudno pokazać dzieciom na żywo erupcję wulkanu, dno oceanu albo powierzchnię Marsa. Można jednak pokazać im nagranie, zdjęcia lub interaktywną mapę i wspólnie zastanowić się nad tym, co właśnie widzą. W trakcie lekcji przyrody monitor pozwala prześledzić cykl życia rośliny, zobaczyć budowę organizmu, zaobserwować transformację gąsienicy w barwnego motyla, przyjrzeć się zmianom pogody albo odbyć wirtualną podróż w miejsce, do jakiego cala klasa raczej nie pojedzie. To właśnie w takich sytuacjach ekran ma konkretny cel: nie zastępuje doświadczenia, tylko pozwala przybliżyć zjawisko, którego nie da się łatwo pokazać w sali lekcyjnej.
Monitory interaktywne dla szkół i przedszkoli
Sam monitor nie sprawi, że lekcja będzie ciekawsza. Tak samo, jak zwykła tablica nie poprowadzi zajęć za nauczyciela. Najważniejszy jest sposób wykorzystania tego narzędzia oraz jego jakość. W SYNAPIA dostarczamy rozwiązania IT dla szkół i przedszkoli, w tym
monitory interaktywne
renomowanej marki Newline. Przy wyborze wyposażenia zwracamy uwagę przede wszystkim na to, jak będzie ono wykorzystywane podczas codziennych zajęć i czego potrzebuje konkretna placówka. Pomagamy dobrać urządzenia, które mają swoje miejsce w pracy nauczycielu i nie są jedynie kolejnym sprzętem stojącym w sali. Zapraszamy do zapoznania się z pełną ofertą i wybrania monitora odpowiedniego dla danej placówki.


